sobota, 6 lutego 2016

Nie umiem planować czasu


Czasami mam za dużo czasu i zamiast go PRODUKTYWNIE wykorzystać
siedzę bezczynnie gapiąc się w sufit.... a jeszcze częściej na ścianę... 
Ścianę Fejsbuka, który jest małym cwaniaczkiem złodziejem czasu. 

A więc pytasz " Co zrobić żeby coś zrobić "
Ano właśnie... miałam kupić kalendarz już przed rozpoczęciem nowego roku. 
Niestety większość dostępnych w sklepach nie spełniała moich oczekiwań. 
Albo to za duży albo za mały albo nie tak ustawione dni. 
A jak już mi się jakiś spodobał to cena była kosmiczna. 
Oczywiście wpadł mi do głowy pomysł DIY Kalendarza, ale moje lenistwo wygrało 

ach i w końcu tego NIE zrobiłam . 

Póki chodziłam do szkoły wystarczył mi malutki kalendarzyk,
 by zapisywać sprawdziany i kartkówki.
A każdy mój dnień i tak był zaplanowany " planem lekcji" 
haha więc co tu więcej mogłam zaplanować, jak całe moje "tamtejsze życie" wypełniała szkoła

Teraz mój dzień wygląda nieco inaczej.
Dlatego potrzebuję innej motywacji. 

I zamiast kalendarza bardziej przydałby mi się zwykły notes do pisania konkretnych rzeczy na wybrane dni...
I tu z pomocą przychodzi Internet i milion pomysłów jak to zrobić. 

Wzięłam jakiś zeszyt ( co z tego, ze nie miał połowy kartek) 



Znalazłam gotowe do druku 'plannery' i dodałam coś tam od siebie 




Oczywiście również motywacyjne challenge na płaski brzuch i super pośladki :D 



Tabelki do nowych słówek z angielskiego 


Ale jak to bywa, trzeba mieć w ogóle motywację, by taki zeszyt otworzyć i w nim cokolwiek planować...
I tu trzeba wykazać się odrobiną kreatywności by stworzyć zachęcającą okładkę
 mówiącą " pisz coś we mnie "



Trzymam kciuki sama za siebie, że uda mi się wytrwać pół roku aby faktycznie wypełnić ten notes.

12 komentarzy:

  1. Świetny planner :) Ja zazwyczaj korzystam z gotowych kalendarzy, ale modyfikuję je podobnie jak Ty to robisz :) Obserwuję i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Może w przyszłym roku uda mi się nabyć jakiś "wyjątkowy" :D

      Usuń
  2. Świetny pomys£! Tym sposobem można stworzyć coś idealnego dla siebie.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest najważniejsze ;)
      Ja również :)

      Usuń
  3. Ooo super ten notes zagospodarowałaś :D Podoba mi się!

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się "sobie samej" dogodzić :D

      Usuń
  4. o, super notes!

    Zaczynam z blogiem od nowa, więc zapraszam na pierwszą notkę 'about me'!

    http://rosalie-rosaalie.blogspot.com/

    Będzie mi niezmiernie miło za obserwacje, komentarz czy nawet przeczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) Trzymam kciuki ! Ja też dopiero od niedawna zaczęłam pisać bloga ;)

      Usuń
  5. Fajny kalendarz! Ja sobie tez stworzylam cos podobnego. Tylko bardziej sie skupilam na takich motywacyjnych rzeczach, np. Co chce zrobic za moj 25 rok zycia, jakie filmy chce obejrzec, ksiazki przeczytac, miejsca odwiedzic itd))) Przy tworzeniu takich wlasnych kalendarzy jest mnostwo zabawy i mozna dac poniesc sie fantazji)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ! Zostawiłam dużo wolnego miejsca w notesie właśnie na takie małe cele - jakie książki przeczytać, filmy i miejsca zobaczyć. Ogólnie by uwiecznić i zaplanować jakiś progres :)

      Usuń
  6. Zauroczyłaś mnie tym kalendarzem haha Ja też tak niestety mam. Kładę się spać i myślę: "Jutrzejszy dzień będzie produktywny!" Wstaję i nic z tego nie wychodzi :/
    Może obs za obs? myhappysunmoontruth.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach to lenistwo zabija w nas wszystko ;)
      Musimy się wzajemnie motywować !

      Usuń